Czy Gruzja jest zagłębiem kryptowalutowym?

Gruzja jest niewielkim krajem, ukrywającym się miedzy Turcją, Armenią a Rosją. To niesamowity kraj, który zachwyca, ale i zaskakuje w wielu kwestiach. Gruzini to ludzie wiecznie szczęśliwi i nieustannie biesiadujący. Znajdziemy tu kilometry wspaniałych tras trekkingowych skrytych w tajemniczych kaukaskich górach.

Gruzja z czym się kojarzy?

Większości Gruzja kojarzy się z pięknymi widokami górskimi, ciepłym morzem, z odrobinę „wschodnim zamieszaniem”, miejscem niezadeptanym jeszcze tak bardzo przez turystów jak zachód. Gruzja to kraj pełen przepięknych krajobrazów, starych zabytków i gościnnych mieszkańców. Oprócz niebywałej różnorodności krajobrazu, zachwyca bogatą kulturą i historią, oryginalnym rękodziełem artystycznym, nietypowym alfabetem oraz regionalną kuchnią, winem i związanymi z nim toastami. Gruzja jest najstarszym regionem winiarskim na świecie, dzięki unikalnemu mikroklimatowi powstają tu wyjątkowe w smaku trunki.

Konflikty i sytuacja gospodarcza

Powiedzieć, że w ciągu ostatnich trzydziestu lat Gruzją targały konflikty, to nic nie powiedzieć. One Gruzję wręcz rozrywały i to dosłownie. Dwadzieścia lat temu Gruzja stała się ponownie niepodległym państwem po siedemdziesięciu latach sowieckiej niewoli. Odzyskanie suwerenności zapoczątkowało trwającą do dziś transformację ustroju i gospodarki. Jednak tempo i głębokość gruzińskich przemian zostały mocno ograniczone w skutek wojen, które – w początkach lat 90-tych – zrujnowały gospodarkę i osłabiły struktury państwa. Sytuacja ekonomiczno-społeczna jest dramatyczna –  bezrobocie, rosnące ceny, osłabienie waluty narodowej. W takich warunkach dochodzi nierzadko do niezwykłych zjawisk. W Gruzji innowacja ta przybrała inną formę – jak grzyby po deszczu rosną tam duże farmy, na których ogromną skalę kopie się kryptowaluty.

Gruzja zagłębiem kryptowalutowym

Pierwszy raz wątek wprowadzenia Gruzji w świat FinTechu pojawił się w 2013 roku, kiedy Validow, założyciel holenderskiej spółki Bitfury, zaproponował wdrożenie jego projektu w tamtejszą gospodarkę. Już w lipcu 2014, w mieście Gori pojawiły się pierwsze centra danych Bitfury. W grudniu następnego roku znaczna ekspansja potroiła moce wydobywcze firmy w Gruzji po wdrożeniu czopów ASIC w Gldani, znajdującej się w obszarze miasta Tbilisi.

W Gruzji kopią Bitcoina na potęgę – nawet 10% krajowej produkcji prądu zużywanych jest na kopanie kryptowalut. Dlaczego tak się dzieje? Gruzini mają dostęp do relatywnie taniego prądu z elektrowni wodnych, a rząd prowadzi odpowiednią politykę podatkową. 80% energii produkowanej w Gruzji pochodzi z elektrowni wodnych. Za gruzińską 1 kWh trzeba zapłacić 24 groszy, podczas gdy np. w Polsce około 67 groszy. Dziś szacuje się, że nawet 6% gruzińskich gospodarstw inwestuje w kryptowaluty i blockchain.

Odpowiednia polityka podatkowa

W 2019 roku transakcje kryptowalutowe w Gruzji zostały zwolnione z podatku VAT. Minister finansów Nodar Khaduri podpisał ustawę, która weszła w życie pod koniec czerwca 2019, na mocy której władze Gruzji zwolniły transakcje kryptowalut z walutami fiducjarnymi z podatku VAT. Gruzja jest jednym z pierwszych krajów na świecie, który podjął tego typu kroki. Należy pamiętać, że wolnieniu od Vat-u podlega tylko wymiana. Gruzja nadal uznaje jedynie lari za swoją narodową walutę. Nie będzie zgody na akceptowanie płatności kryptowalutami za usługi, rachunki, czy inne dobra materialne. Rząd Gruzji myśli o kryptowalutach bardziej jak o obcych walutach.

Spółka w Gruzji

Niskie ceny prądu, przychylna polityka lokalnych władz i zagraniczny inwestor to kilka nakładających się czynników, które wprowadziły ten niewielki kaukaski kraj z ogromną tradycją na listę światowych bitcoinowych potęg. Zespół PLA.partners zajmuje się zakładaniem spółek w Gruzji, jeżeli jesteś zainteresowany rozpoczęciem tam biznesu skontaktuj się z nami. 

Oceń wpis!
[Ocen: 2 Średnia: 5]
Komentarze (0)

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Zostaw odpowiedź
Strona do poprawnego działania wymaga włączonej obsługi JavaScript w przeglądarce.